Chris Pratt ujawnia „starą szkołę” zasad rodzicielskich, których żona Katherine Schwarzenegger ściśle egzekwuje

11

Dzieci #Chrisa Pratta nigdy nie widziały jego filmów ze względu na rygorystyczne zasady rodzicielskie jego żony

Aktor Chris Pratt przyznał niedawno w wywiadzie, że trójka jego najmłodszych dzieci nigdy nie widziała żadnego z jego filmów. Powód? Jego żona, Katherine Schwarzenegger, ma zdecydowanie „staromodne” podejście do czasu ekranowego i technologii.

Dzieciństwo bez gadżetów

Pratt, który dzieli 5-letnią Lilah, 3-letnią Eloise i 16-miesięcznego Forda ze Schwarzeneggerem, powiedział, że jego dzieci są obecnie chronione przed jego pracą na ekranie. * „Catherine jest bardzo staroświecka, jeśli chodzi o ekrany” – wyjaśnił, dając do zrozumienia, że ​​rodzina powróci do tej zasady później.

Kontrastuje to z sytuacją jego najstarszego syna, Jacka (13 l.), z poprzedniego małżeństwa. Jack zdaje sobie sprawę ze sławy swojego ojca już po wzięciu udziału w pokazie filmu Super Mario Bros. Film w 2023 roku. Różnica uwydatnia różnicę pokoleniową w sposobie, w jaki dzieci Pratta postrzegają jego karierę.

Rodzinna tradycja surowości

Podejście Schwarzeneggera do rodzicielstwa nie jest nowe. Otwarcie przyznaje, że wychowanie pod okiem Arnolda Schwarzeneggera wpłynęło na jej własne metody. Według doniesień para przyjmuje „bardziej tradycyjne” podejście do obowiązków domowych i nie toleruje wymówek.

  • „Prawdopodobnie trochę ujawnia się mój tata”* Schwarzenegger udostępnił w podcaście, wskazując, że dotkliwość jest zamierzona.

Echo dyscypliny Arnolda

Schwarzenegger wspomina, jak ojciec zmusił ją do powrotu do domu z półoficjalnego tańca, aby dokończyć pranie. Ta historia ilustruje, jak głęboko zakorzenione w jej dzieciństwie było oczekiwanie na odpowiedzialność – oczekiwanie, które teraz powtarza w stosunku do własnych dzieci.

Przestrzeganie przez rodzinę surowych zasad świadczy o wierze w wartość dyscypliny i odpowiedzialności. Choć jest to niekonwencjonalne w Hollywood, takie podejście odzwierciedla świadomy wybór przedkładania tradycji nad nowoczesne trendy rodzicielskie.

Ostatecznie Pratt żartuje, że jego młodsze dzieci w końcu rozpoznają jego „fajność”, ale na razie ich rodzice utrzymują granice.