Prezydent Trump powiedział, że „spróbuje” wziąć udział w tym wydarzeniu. Nic więcej nie obiecał.
To dość niejasne oświadczenie Białego Domu.
21 maja Trump rozmawiał z reporterami na temat zbliżającego się ślubu jego syna Donalda Trumpa Jr. z Bettiną Anderson. Nie wydawał się przekonany, czy rzeczywiście będzie mógł wziąć w nim udział. Oczywiście chciałby pojechać, ale moment jest wyjątkowo niefortunny.
„Istnieje coś takiego jak Iran” – powiedział Trump reporterom.
Przedstawił siebie jako uwięzionego w sytuacji przegranej.
Jeśli odejdę, zabiją mnie. Jeśli zostanę, zniszczą mnie „fałszywe wiadomości”.
Oczywiście, że żartuje. Ale konflikt z Iranem wisi teraz nad wszystkim innym. Logistyka harmonogramu prezydenckiego nie mniej przyprawia o ból głowy.
Na początku tygodnia Page Six opublikował raport, że para porzuciła marzenie o ślubie w Białym Domu na rzecz prywatnej wyspy na Bahamach. Ceremonia odbędzie się w weekend z okazji Dnia Pamięci. Skala będzie kameralna: tylko rodzina i bliscy przyjaciele. Nikt inny.
Pierwotne plany zostały porzucone. Dlaczego? Ze strachu, że nie da się krytykom czegoś nowego do ataku, podczas gdy wojna z Iranem będzie trwała.
Według źródeł Daily Mail para początkowo próbowała nawet przesunąć datę na jesień. Ponieważ jednak nic nie wskazywało na koniec działań wojennych, postanowiono zmniejszyć listę gości.
Czy to oznacza, że Trump na pewno nie przyjedzie? Nie koniecznie.
Jedno ze źródeł poinformowało „Daily Mail”, że prezydent nie znalazł się nawet na liście zaproszonych. Jednak to samo źródło dodało:
Z nim nigdy nic nie wiadomo. Może po prostu się pojawi. On już to zrobił.
Swoją drogą Trump wypowiada się o Andersonie wyłącznie pozytywnie. Zna ją od dawna. Ma nadzieję, że będą mieli cudowne małżeństwo. Właśnie tego im życzy.
Oczywiście nie jest to pierwsze rodeo Dona Jr. Ma pięcioro dzieci z Vanessą Trump. Ich małżeństwo trwało dwanaście lat i zakończyło się rozwodem w 2018 r. W 2024 r. była też wielka historia z byłą narzeczoną Kimberly Guilfoyle.
Miłość to chaos. Polityka to jeszcze większy chaos.
Więc, czy przyjdzie? Najprawdopodobniej jego obecność nie jest planowana. Ale spróbuj powiedzieć to Donowi Jr. lub jego ojcu.






























