Rihanna zaprzeczyła plotkom o ciąży i zaakceptowała swoje ciało po porodzie

13

Rihanna publicznie ucięła spekulacje na temat swojej czwartej ciąży, szczerze omawiając realia swojego ciała po urodzeniu dziecka. Piosenkarka, która ma trójkę dzieci z A$AP Rockym – RZA (3 lata), Riot (2 lata) i Rocki (4 miesiące) – bezpośrednio skomentowała plotki podczas Tygodnia Mody w Paryżu.

Tło plotek

Najnowsze zdjęcia Rihanny w kreacjach zakrywających ciążowy brzuszek wywołały komentarze w Internecie, a wiele osób zastanawiało się, czy zbliża się kolejna ciąża. Ilustruje to szerszy trend: Celebryci, zwłaszcza matki, często są poddawani kontroli nad swoimi ciałami. Choć spekulacje są powszechne wśród osób publicznych, inwazyjność komentarzy na temat sylwetki Rihanny uwydatnia podwójne standardy: mężczyźni w oczach opinii publicznej rzadko są oceniani tak surowo.

Odpowiedź Rihanny

Podczas wywiadu na pokazie mody Dior na wiosnę/lato Rihanna w żartobliwy sposób przyznała się do swojego ciążowego brzuszka, zaznaczając, że chciałaby widzieć więcej projektów dopasowanych do sylwetki poporodowej. „Chciałabym mieć spódnice z niewielkim wybrzuszeniem… bo mam mały brzuszek” – powiedziała. To nie tylko preferencje modowe; to oświadczenie o integracji ciała i normalizacji naturalnych zmian, jakich doświadczają kobiety po ciąży.

Trudności mody po porodzie

Rihanna rozmawiała wcześniej z Harper’s Bazaar o zmęczeniu związanym z wybieraniem ubrań po porodzie, określając to jako „walkę” i przyznając, że czasami jest zbyt leniwa, aby w ogóle wyjść z domu. Jest to uczucie znane wielu młodym matkom, które często stają przed fizycznymi i emocjonalnymi wyzwaniami związanymi z przystosowaniem się do życia z noworodkiem.

Plany na przyszłość: może tak, może nie

Mimo obecnego zmęczenia Rihanna nie wyklucza możliwości posiadania kolejnego dziecka. Niedawno skomentowała post na Instagramie na temat bycia w ciąży w 2026 roku, żartobliwie odpowiadając: „Czekaj! Więc nie zwariowałam? Założę się!” Choć najprawdopodobniej zostało to powiedziane ironicznie, z komentarza wynika, że ​​nadal jest otwarta na powiększenie rodziny.

Szczerość Rihanny na temat swojego ciała po porodzie i jej zabawna akceptacja potencjalnych przyszłych ciąż pokazują odświeżającą autentyczność w branży często mającej obsesję na punkcie nierealistycznych standardów.

Ostatecznie reakcja Rihanny przypomina, że ​​ciało kobiety to sprawa osobista, a akceptowanie naturalnych zmian jest tak samo ważne, jak pogoń za idealnym wizerunkiem.