Otwarcie McDonald’s w Atenach wywołuje krytykę Kimberly Guilfoyle

7

Kimberly Guilfoyle, ambasador USA w Grecji, stała się w tym tygodniu centrum burzy w mediach społecznościowych po świętowaniu otwarcia nowej restauracji McDonald’s w Atenach. To, co nazwała ważnym krokiem we wzmacnianiu stosunków amerykańsko-greckich, spotkało się ze sceptycyzmem i wyśmiewaniem ze strony krytyków, którzy kwestionowali kulturowe i gospodarcze znaczenie otwarcia kolejnej sieci fast foodów.

Ogłoszenie

W czwartek Guilfoyle podzieliła się na Instagramie zdjęciami z ceremonii otwarcia nowej restauracji w The Mall w Atenach. Przedstawiła wydarzenie jako ważne zwycięstwo we wzmacnianiu relacji dwustronnych, podkreślając zalety technologiczne nowego obiektu.

“Ekscytujący dzień dla Grecji! To był zaszczyt uczestniczyć w otwarciu nowego McDonald’s w The Mall w Atenach – najbardziej zaawansowanego technologicznie McDonald’s w całej Europie! Amerykańskie inwestycje tworzą miejsca pracy oraz przybliżają Grekom amerykańską kulturę i pyszne jedzenie.”

Według doniesień greckiej publikacji Tovima.com lokal spełnia swój status high-tech dzięki cyfrowemu ekranowi o powierzchni 65 metrów kwadratowych i możliwości serwowania do 1400 burgerów na godzinę.

Reakcja społeczeństwa: kultura kontra komercja

Entuzjazm ambasadora nie znalazł odzewu wśród publiczności. Krytycy szybko zmienili jej ocenę wydarzenia, argumentując, że otwarcie międzynarodowej sieci fast foodów nie stanowi dla Grecji przełomu kulturowego ani gospodarczego.

Krytyka skupiała się na trzech głównych punktach:

  • Przepaść kulturowa: Wielu użytkowników uważało, że utożsamianie McDonald’s z „kulturą amerykańską” lub „pysznym jedzeniem” brzmi niewłaściwie, zwłaszcza w kraju o bogatym dziedzictwie kulinarnym.
  • Banał wydarzenia: Przeciwnicy wyśmiewali powagę, z jaką Guilfoyle traktuje tę sprawę. Jeden z komentatorów napisał: “Dlaczego jest to ekscytująca inwestycja dla Grecji? To po prostu McDonald’s w centrum handlowym. Spokojnie, pani.”
  • Zdrowie i tradycja: Inni bronili tradycyjnej kuchni greckiej, wskazując, że miejscowi nie potrzebują pomocy w zdobyciu „pysznego jedzenia”, ponieważ kuchnia grecka jest uważana za smaczniejszą i zdrowszą niż fast food.

Jeden z komentatorów podsumował to stwierdzeniem, że kojarzenie kultury i dobrego jedzenia wyłącznie z McDonald’s jest charakterystyczne dla „Trump World”, odnosząc się do bliskich związków Guilfoyle’a z byłym prezydentem.

Podtekst polityczny

Skandal uwypuklił także pochodzenie polityczne Guilfoyle’a. Była wcześniej zaręczona z Donaldem Trumpem Jr. i była aktywną rzeczniczką prezydenta Donalda Trumpa oraz zbieraczką funduszy, dlatego jej wystąpienia publiczne często mają podtekst polityczny.

Pojawiły się spekulacje, że tak głośne odkrycie może być przynętą przed potencjalną przyszłą wizytą prezydenta Trumpa. Biorąc pod uwagę duże ekrany i dużą pojemność sali, niektórzy obserwatorzy zauważyli, że było to „proste rozwiązanie dla Trumpa”.

Spekulacje mają precedens: Guilfoyle i Trumpa widziano razem w marcu na przyjęciu w Białym Domu, gdzie były prezydent publicznie zwrócił się do niej przezwiskiem „Kimberley”, podkreślając ich bliskie powiązania osobiste i polityczne.

Wniosek

Incydent uwydatnia delikatną równowagę, jaką dyplomaci muszą znaleźć pomiędzy promowaniem inwestycji gospodarczych a poszanowaniem lokalnej wrażliwości kulturowej. Chociaż rząd USA postrzega takie inwestycje jako tworzące miejsca pracy i pomosty kulturowe, reakcja społeczna w Atenach pokazuje, że nie wszystkie formy amerykańskiej obecności są akceptowane