W zasadzie jest to włoski klasyk mięsny, tyle że zamiast wołowiny jest kurczak. I bułka tarta. I pachnący olejek czosnkowy.
Pierś z kurczaka na szaszłykach, wstępnie marynowana i zawinięta w suchą mieszankę włoskiej bułki tartej i parmezanu. Pieczone, aż będą chrupiące. Polewane gorącym kremowym sosem. Przygotowuje się szybko. I smakuje po prostu bombowo.
- Porcje: 4–5 osób
- Przygotowanie: 15 minut
- Gotowanie: 30–40 minut
Piszę o tym daniu nie po to, żeby Wam zaimponować, ale dlatego, że robiłam je w tym tygodniu dwa razy. A to już mówi samo za siebie.
Зміст
Dlaczego to naprawdę działa
Pierś z kurczaka jest znana z tego, że jest sucha. Często cieszy się niezasłużenie złą sławą. Ale jeśli zamarynujesz go w oliwie z oliwek i soku z cytryny, wilgoć pozostanie w środku. Kwas zawarty w soku delikatnie zmiękcza włókna, dzięki czemu mięso nie zamienia się w gumową podeszwę.
Istnieje również metoda panierowania.
Większość przepisów sugeruje pogłębianie każdego kawałka osobno. Smarujesz jajkami na palcach, marnujesz czas i chcesz to wszystko wyrzucić. Tutaj wystarczy wlać ubite jajko do miski z kurczakiem. Zamieszać. Posyp krakersami na wierzchu. Wymieszaj ponownie. To genialne lenistwo.
Prawdziwą gwiazdą dania jest sos. Nie musisz nawet włączać kuchenki. Po prostu włóż do mikrofalówki masło, czosnek i sól na 60 sekund, podczas gdy piekarnik pracuje.
„Nagroda smakowa jest tego warta.” — Ali, degustatorka przepisów, która zapewne po pierwszym kęsie zapomniała o wszystkich swoich problemach.
Składniki
Zachowaj prostotę.
Do marynaty
* Oliwa z oliwek (tyle, aby pokryć mięso)
Świeżo wyciśnięty sok z cytryny
* Włoskie zioła (bazylia, oregano, tymianek – wszystko na raz)
* Czosnek
* Sól, pieprz
Opcjonalnie: chili kalabrazowe. Jeśli go znajdziesz, koniecznie go użyj. Mają ten kwiatowy, pikantny smak, którego nie zapewnia zwykła czerwona papryka. Ale jeśli masz tylko czerwoną paprykę, to również zadziała.
Na mieszankę bułki tartej
* Suszona włoska bułka tarta (Poncoro paniro będzie tu rozmoczone, więc trzymajcie się włoskiej).
* Parmezan (świeżo starty. Nie używaj proszku z zielonych słoików).
* Czosnek w proszku
* Pietruszka
Na sos śmietanowy
* Masło niesolone
* Czosnek
* Szczypta soli
Przygotowanie krok po kroku
- Namocz patyczki do szaszłyków. Jeśli używasz drewnianych szpikulców, natychmiast włóż je do miski z wodą. Suche szaszłyki zaświecą się. Wygląda imponująco, ale śmierdzi spalonym plastikiem i kończy się porażką.
- Przygotuj „mokry zacier”. W misce wymieszaj oliwę, cytrynę, zioła i przyprawy. Dodajemy kurczaka (około 900 g posiekanej piersi). Przykryj i przechowuj w lodówce przez 30–60 minut.
- Rozgrzej piekarnik. Do 200°C (400°F). Potrzebujemy ciepła, a nie ospałości. Połóż ruszt na blasze do pieczenia. Wymiana powietrza ma znaczenie. Bez grilla dno będzie mokre.
- Suszenie. Do marynaty z kurczakiem dodać jajko. Zamieszać. Całą mieszaninę włóż do szerokiej miski z bułką tartą, pietruszką, parmezanem i czosnkiem w proszku. Mieszaj, aż każdy kawałek pokryje się „piaszczystym” żółtawym nalotem.
- Nabijanie Nadziewaj kurczaka na szaszłyki. Nie pakuj się zbyt ciasno. Daj kawałkom trochę miejsca.
- Piec. 30–40 minut. Jeśli chcesz, użyj termometru dla dokładności: temperatura wewnętrzna powinna wynosić 74°C (165°F). Mięso powinno stać się złociste. Nie spalony. Złoty.
- Roztopić masło. Roztopić masło i czosnek w kuchence mikrofalowej, aż zaczną się pienić. Dodaj pietruszkę. Natychmiast polej tym sosem gorącego kurczaka.
Pomysły na prezentację
Jedz rękami jak dzikus. Lub podawaj z ryżem. Lub z makaronem.
Resztki można przechowywać w lodówce przez trzy dni. Zjedz je na zimno na lunch. Są całkiem jadalne na zimno, choć chrupkość zniknie.
Kto w ogóle będzie dzisiaj gotował obiad? Masz czterdzieści pięć minut. Możesz sobie z tym poradzić.
































