Siła w wieku dorosłym: jak pewien mężczyzna rozpoczął trening siłowy w wieku 63 lat, a teraz podnosi 180 funtów

19

Przez dziesięciolecia sprawność fizyczna nie była priorytetem. Podobnie jak wielu, skupiłem się na rodzinie i karierze, wierząc, że „na poważne sporty zostanie później”. Ten czas przyszedł niespodziewanie w czasie pandemii Covid-19, kiedy miałem 63 lata. Moja córka, która już pracowała z trenerem, zaprosiła mnie do siebie. Mimo mojej niechęci zgodziłem się: nie z entuzjazmu, ale dlatego, że nie chciałem jej zawieść.

Ta decyzja zapoczątkowała transformację. Zaczęliśmy trenować całe ciało z hantlami pięć dni w tygodniu. Ból był intensywny, ale podniecający. Na początku modyfikowałem ćwiczenia, aby dostosować je do mojego wieku i poziomu sprawności, ale wkrótce 5- i 10-funtowe hantle stały się 15-calowe, a mój czas regeneracji uległ skróceniu. W ciągu kilku tygodni byłem uzależniony.

Dlaczego to ma znaczenie: To nie jest tylko osobista historia; podkreśla, że ​​trening siłowy nie jest ograniczony wiekiem. Chociaż wielu zakłada, że ​​masa mięśniowa nieuchronnie maleje wraz z wiekiem, pokazuje to, że znaczny przyrost można osiągnąć nawet w późniejszym okresie życia. Pandemia zmusiła wiele osób do ponownego rozważenia swoich priorytetów, a dla tego człowieka stała się katalizatorem ścieżki do zdrowia, którą większość ludzi odkłada na czas nieokreślony.

Po dwóch latach zwróciłem się do programu zaprojektowanego specjalnie dla moich potrzeb. Amanda Lim, trenerka siłowa dorosłych w średnim wieku, zapoznała mnie z ćwiczeniami ze sztangą: martwym ciągiem, unoszeniem bioder, przysiadem ze sztangą. Następnie nastąpiły zmiany w technice i dostosowania żywieniowe (obliczanie makroelementów, zwiększanie spożycia białka). Wyniki były oczywiste: zwiększony rozwój mięśni, zmniejszenie tkanki tłuszczowej, poprawa siły i nowo odkryta pewność siebie. Aby pogłębiać swoją wiedzę, zostałam nawet certyfikowanym trenerem osobistym.

Dziś, mając 68 lat, mój cel pozostaje prosty: budować siłę na długowieczność. Trenuję cztery dni w tygodniu, kładąc nacisk na stopniowe przeciążenia. Co tydzień dodaję tylko jeden dodatkowy funt do sztangi, stopniowo przesuwając swoje granice. Ćwiczenia dolnych partii ciała to moje ulubione ćwiczenia, szczególnie martwy ciąg, który angażuje wiele grup mięśni. Mój obecny rekord życiowy: 180 funtów.

Jest to ważne, ponieważ: Stopniowe przeciążenie jest podstawową zasadą treningu siłowego, ale często jest pomijane. Stopniowo narastający opór zmusza organizm do adaptacji, co prowadzi do ciągłego postępu. Fakt, że ten mężczyzna nadal osiągał rezultaty w wieku 68 lat, podkreśla zdolność organizmu do adaptacji w każdym wieku.

Trening siłowy uzupełniają ćwiczenia cardio, codzienne spacery, rozciąganie i ćwiczenia ruchowe. Monitoruję makroelementy, uwzględniam nietolerancje pokarmowe (gluten i nabiał) i traktuję priorytetowo żywność bogatą w białko.

O moim sukcesie zadecydowały trzy kluczowe czynniki:

  1. Coaching: Nawet jako certyfikowany trener nadal współpracuję z trenerem. Odpowiedzialność, świeże spojrzenie i wskazówki, które pomogą Ci przezwyciężyć stagnacje, są bezcenne.
  2. Możliwość adaptacji: Jestem otwarty na nowe podejścia. Zmiana rutyny, eksperymentowanie z powtórzeniami i stosowanie technik takich jak praca z tempem sprawią, że treningi będą przyjemne i skuteczne.
  3. Moment: Przestałem czekać na „idealny moment”. Najlepszy czas, aby zacząć, to teraz.

Budowanie siły wymagało czasu i dyscypliny, ale nagrody mają charakter przemieniający. Czuję się bardziej zdolny, energiczny i pewny siebie niż kiedykolwiek. Nigdy nie jest za późno, aby priorytetowo potraktować swoje zdrowie. Każdy dzień jest szansą, aby stać się silniejszym i zamierzam ją w pełni wykorzystać.